Napoje zero kalorii – opinia

ARCHIWUM
Napoje zero kalorii – opinia

Capture+_2017-12-04-11-11-15

Czy napoje “zero kalorii” mają plusy?
W miniony piątek otrzymałam kilkanaście napojów od @sugarlesslife.pl – sklepu internetowego, który niebawem wystartuje z ich sprzedażą (coca-cola w wielu wariantach smakowych, pepsi, green cola, sprite, 7up, nestea. itd.). Przedstawię Wam kilka spostrzeżeń na temat zero-drinks:
✅ Dla przypomnienia – nie tyjesz ani od białka, tłuszczu, ani od węglowodanów, tylko od nadmiaru kalorii. Napoje zero nie mają kalorii, a więc waga nie wzrośnie, jeśli będziesz je spożywać.
✅ Jeśli masz wielką ochotę na colę, a przypominam, że jesteś tylko człowiekiem i każdy z nas może pozwolić sobie CZASEM na mniej zdrowe produkty, to wybór napoju w wersji zero, zamiast z cukrem jest LEPSZĄ decyzją.
✅  Jeśli przed Tobą domówka czy impreza, na której będziesz spożywać alkohol – wybieraj produkt zero, by zaoszczędzić kalorie. Alkohol dostarczy i tak sporą dawkę niepotrzebnych, więc nie dokładaj kolejnej puli z kolorowych/soda drinków.
✅ Napoje zero-kalorii nie są zdrowe – wystarczy przeczytać etykietę albo włączyć dowolny film na youtube, jak coca-cola pięknie czyści sedes. Niemniej jednak kebab czy pizza, którą zjadasz co tydzień w ramach oszukanego posiłku też nie jest odżywczym produktem, więc nie świruj i jeśli masz ochotę na napój zero to go wypij. Zawsze zaoszczędzisz kalorii, które możesz dostarczyć z dobrych produktów.
✅ “Jakim jesteś dietetykiem, że to promujesz?!” – uprzedzając takie komentarze – nie, nie promuję, tylko chcę uświadomić, że od jednej puszki nie pobudzisz ani autoagresji ani nie wywołasz żadnej innej choroby, ani nie przytyjesz, bo to nie ma kalorii. Każda skrajność i negacja wszystkiego prowadzi m.in. do zaburzeń odżywiania. Jedzenie to przyjemność, więc zachowajmy zdrowy rozsądek również w tym temacie.
✅ Jeśli cierpisz na problemy ze strony układu pokarmowego – nie polecam pić żadnych tego typu napojów. Najpierw zajmij się problemem, udaj do lekarza, dietetyka, a potem bez ryzyka sięgnij po napój zero, gdy masz ochotę.
W skrócie: NIE POLECAM, ale NIE NEGUJĘ. Też zdarza mi się czasem wypić.👌

Posted by
Analityka dietetyczna