Opinie

What people are saying about us

Weronika, 21 lat

Wczoraj minęło moje 6 tygodni z Twoim planem i nie wiem czy będę umiała to wszystko opisać słowami 😀
Przede wszystkim czuję się znacznie lepiej! Odzyskałam siły – nie potrzebuję już popołudniowej drzemki po obiedzie, nie słyszę od znajomych, że wymiguję się od jakiegoś wyjścia, ponieważ nie jestem już tak zmęczona. Nawet jeśli chodzę późno spać, wstaję rano i normalnie funkcjonuję cały dzień. Na twarzy nie mam już czerwonych plam (może czasem delikatnie coś tam widać), ale panicznie ją obserwuję, ponieważ boję się powrotu trądziku ze względu na odstawienie tabletek antykoncepcyjnych – co też było trochę Twoją zasługą, że się na to zdecydowałam.  Problem zaparć również zniknął. Ogólnie wydaje mi się, że poukładało mi się w głowie, bo gdy siedzimy z przyjaciółkami i jedna lamentuje, że się źle czuje itp. moją reakcją jest: “a warzywa jesz?”. Przyznaje się, że robiłam miejsce na “głupotki”, bo jestem za bardzo słodką dupką 😉 Miałam nawet ostatnio taką sytuację, że z chłopakiem pojechaliśmy do Warszawy, spotkania, kawy. Wracając wjechaliśmy do restauracji pod Dwoma Złotymi Łukami (;), on w sumie coś jadł, ja siedziałam przy herbacie, bo po kilku kawach już się czułam gorzej. Gdy wsiedliśmy do auta zaczęliśmy tworzyć litanie, co byśmy dali ZA GARNEK WARZYW!!! To się nie dzieje, bo w życiu bym nie powiedziała, że moje podejście do jedzenia się zmieni. Jako przekąskę po prostu uwielbiam zblendowane owoce – są elementem prawie każdego dnia!!! Poznałam swój organizm lepiej, wiem co mi zaszkodzi.
Wiedząc, że mam problem ze śmietaną i majonezem wyeliminowałyśmy nabiał, ale ostatnio z tęsknoty po trochu wracam do jogurtu naturalnego..
To miał być plan na 6 tygodni (tak, wiem już że słowo “dieta” jest złe), a poza tym, że osiągnęłam dzięki Tobie to co chciałam, to zmieniło się moje podejście do jedzenia. Nie muszę się już zapychać co chwilę, nie chodzę głodna, nie mam pakmana, a najczęściej jem 3 posiłki dziennie, czasem 4. Bardzo pomógł mi tez jeden Twój artykuł ze zdaniem, że zjedzenie ciastka nie sprawi że od razu przytyje, a nie zjedzenie go nie sprawi od razu, że schudnę. Znalazłam ten złoty środek i się nim cieszę :))))))))))))))))))))))))
A teraz o różnicach pomiarowych, które wysłałam Tobie na początku i które wyszły mi dziś: -3,4kg i -5cm w talii, -4cm w biodrach, -6cm w udzie!
Muszę pozmieniać garderobę, ponieważ spodnie i staniki są mi za duże 😉
W załączniku fotki – miałam piękne zdjęcie na starcie, ale zaginęło, dołączam zdjęcie z wakacji z początku września i z dziś. Jestem w szoku, że mimo ćwiczeń zaczęły wychodzić mi kreski na brzuchu, które kiedyś może ułożą się w słynny kaloryfer 😀
Znasz to uczucie, gdy masz milion myśli i emocji, a w zasadzie nie umiesz tego wszystkiego ująć w słowa? Tak się czuję. Dziękuję to za mało, wyobraź sobie całą resztę ciepłych słów ode mnie. JESTEŚ NAJLEPSZA! 🙂
Pogrążam się w żalu, że nasze 6 tygodni dobiegło końca… na jakiś czas 😉

 

Wrzesień 1, 2018

Magda, 24 lata

Właśnie minęło 6 tygodni mojej współpracy z Karoliną. O Analityce dowiedziałam się z grupy na Facebooku, napisałam i nie żałuję! Od samego początku pełen profesjonalizm i ogromne zaangażowanie ze strony Karoliny. Zawsze, kiedy miałam pytanie – mogłam pisać i zawsze otrzymywałam odpowiedź z prędkością światła 🙂 wszystko zostało mi wytłumaczone na pierwszym spotkaniu. Nigdy bym się nie spodziewała, że z wyników badań można odczytać tyle informacji, ale dzięki swojej wiedzy, Karolina dobrała odpowiednią suplementację, a ja przez to poczułam się lepiej, ospałość i dreszcze zniknęły. Zaproponowane posiłki są smaczne i szybkie w przygotowaniu, co w przypadku mojego trybu życia jest bardzo ważne. Karolina wzięła pod uwagę nie tylko wyniki badań, ale też to co lubię, czego nie lubię, a przede wszystkim mój tryb życia. Teraz już wiem co mogę jeść, co wybierać kiedy jem na mieście i jakie mam niedobory witam, a co za tym idzie jakie suplementy i produkty spożywcze są wskazane w moim przypadku. Cały plan jest szczegółowo opisany i są podane informacje, gdzie można dany suplement lub produkt kupić.
Polecam Karolinę z całego serduszka! 🙂 wszystkim, którzy chcą się nauczyć prawidłowo jeść, schudnąć czy przybrać na wadze – wszystkim niezdecydowanym!
Wrzesień 1, 2018

Ola, 36 lat

O Analityce Dietetycznej dowiedziałam się poszukując informacji na temat korelacji poziomu TSH i poziomu cholesterolu. Tak właśnie trafiłam na stronę internetową Karoliny. Poczytałam, przemyślałam i zdecydowałam się skontaktować i zapytać o możliwość współpracy. Jestem spoza Poznania, więc nasza współpraca odbywała się wyłącznie drogą elektroniczną.  Już od pierwszej wymiany maili mogłam odczuć pełen profesjonalizm i zaangażowanie Karoliny. Po ustaleniu zasad współpracy, zebraniu wszystkich niezbędnych informacji oraz przeanalizowaniu wyników badań Karolina przedstawiła  ogólny plan działania i zbudowała indywidualny plan żywieniowy biorąc pod uwagę moją sytuację zdrowotną, wyniki, samopoczucie, preferencje i zwyczaje żywieniowe oraz przede wszystkim – cel naszej współpracy. Zaproponowany plan żywieniowy w pełni spełnił moje oczekiwania – świetne, proste przepisy z idealnie dobranymi produktami wraz z racjonalną suplementacją. Już po paru dniach odczułam różnicę w samopoczuciu, co wydawało mi się w mojej sytuacji absolutnie niemożliwe do odciągnięcia. Pierwsze efekty (spadek wagi i obwodów) również były widoczne już po pierwszym tygodniu. Po ponad 12 tygodniach wybrałam się na badania kontrolne, które potwierdziły zdecydowaną poprawę wyników i samopoczucia.  Jeśli chodzi o samą współpracę – jestem pod ogromnym wrażeniem – Karolina niestrudzenie (o każdej porze i niemal z prędkością światła!) odpowiadała na moje pytania, tłumaczyła, doradzała, podpowiadała i motywowała. Jestem pełna uznania dla ogromnej wiedzy Karoliny  i chęci dzielenia się nią (polecam artykuły i przede wszystkim konto na Instagramie, gdzie edukuje i bezwzględnie obala dietetyczne mity ;). Dokładnie takiego dietetyka szukałam! Karolino – dziękuję Ci raz jeszcze – jesteś w pełni godną polecenia doskonałą specjalistką! Dzięki Tobie kompletnie zmieniłam podejście do jedzenia  – a to właśnie jest kluczowym czynnikiem sukcesu!

Wrzesień 1, 2018

Podziel się swoją opinią