Zakupy spożywcze // Category

Category based archive
29 Maj

Copy of indeks sytości

Słyszeliście lub przeczytaliście kiedyś takie tytuły:
 “Produkty spalające tłuszcz”,
 “Produkty budujące masę mięśniową”
 “Produkty, które trzeba jeść, gdy chcesz schudnąć” ?

Pewnie u wielu osób odpowiedź będzie twierdząca.
Otóż moi drodzy, jak już to widać po grafice, spożywanie produktów spożywczych w czasie redukcji, utrzymania i budowy NICZYM SIĘ NIE RÓŻNI pod względem doboru produktów!
WAŻNE: Od razu zaznaczam, że produkty zaprezentowane na grafice mają charakter orientacyjny, by pokazać, że w każdym etapie można je dowolnie spożywać! (Nie chodzi o to, że ziemniaki można, a ryżu, którego tu nie ma – nie wolno spożywać).

Możemy jeść takie same produkty na każdym etapie kształtowania i utrzymywania sylwetki. Nie dajcie się nabrać na informacje typu.:
 ziemniaków NIE WOLNO jeść, gdy chcesz schudnąć,
 musisz wyeliminować pieczywo, gdy chcesz pozbyć się kilogramów,
 nie wolno jeść bananów w czasie redukcji,
 możesz jeść tylko 100g owoców dziennie, bo inaczej nie schudniesz,
 chcąc zbudować troszkę mięśni musisz jeść steki.

To, co decyduje o tym, że będziesz chudnąć, utrzymywać wagę, budować masę jest ilość spożywanych kalorii, nie WYBÓR produktu. W uproszczeniu:
 chcąc schudnąć = jesz mniej (deficyt kaloryczny),
 chcąc utrzymać wagę = jesz zgodnie z zapotrzebowaniem energetycznym,
 chcąc przytyć, zbudować masę = jesz więcej (nadwyżka kaloryczna).

09 Maj

Copy of Copy of Copy of Copy of Copy of 10

Nie musisz wydawać majątku na zakupy spożywcze, jeśli przemyślisz wszystkie wydatki i odpowiednio przygotujesz się do nich.
Nie musisz kupować produktów BIO, któe często nie różnią się niczym od tych zwykłych, bez nalepki BIO.
Nie musisz kupować superfoodsów od celebrytów, skoro zawartość jest ta sama w produkcie sklepowym, za dużo niższą cenę.
Nie narzekaj, że nie masz pieniędzy na jedzenie, skoro pijesz kawę w Starbucksie, jesz dużo słodyczy, masz iPhona, imprezujesz co weekend i wydajesz na głupoty bez planowania budżetu.
Pamiętaj, że każdy dobrze wydany pieniądz na dobrą żywność to inwestycja w zdrowie i lepsze samopoczucie.

Do rzeczy – zerknij na moje TIPY 
Nie kupuj, gdy jesteś głodny. Rób to zawsze po posiłku. Udowodniono, że na głodnego dokonujesz nieracjonalnych wyborów. Zresztą – człowiek głodny, to człowiek zły, prawda? 
Planuj i rób listę. Nie kupuj nic spoza listy. Wiem, że to niełatwe, ale warto!
Kupuj sezonowe produkty – będzie taniej!
Kupuj produkty na wagę, luzem. Np. paczkowane orzechy są okropnie drogie, a na wagę kosztują mniej.
Nie rób codziennie zakupów. Kiedyś sama tak robiłam, mówiąc do siebie – wejdę po banana. Wchodziłam po banana, wychodziłam z bananem, jogurtem, gorzką czekoladą i daktylami. Ogranicz wizyty do 1-3 razy/ tydzień 
Nie ulegaj kuszącym ofertom, nawet jeśli Pani w supermarkecie namawia Cię na nowy produkt. Powiedz NIE i podziękuj.
Przeglądaj gazetki z promocjami. Czasem możesz nabyć nawet o 30% taniej. Ja korzystam z portalu Okazjum.pl 
Nie marnuj żywności i nie kupuj na zapas świeżych produktów w ilości, których na pewno nie zjesz. To jest najtrudniejsze, ale naprawdę smuci mnie, ile pieniędzy wydaje się na coś, co nie zostanie zjedzone, bo termin przydatności się skończyl, albo produkt zgnił.
Kupuj z głową!